Wycieczka, koniec roku, lenistwo.

18:27

     Hej!
     Co tam u Was? U mnie wszystko w porządku. Oceny w szkole już prawię wszystkie poprawione, zdecydowanie czuję nadchodzące wakacje :) Niestety jak na razie pogoda nie dopisuje, ale jeszcze wszystko może się zmienić.
       W zeszły czwartek byłam na wycieczce szkolnej w Warszawie. W stolicy byłam po raz pierwszy i szczerze jestem trochę zawiedziona. Oczywiście spodobało mi się kilka miejsc, ale chyba jeszcze nie potrafię docenić jej uroku. Może to dlatego, że całe zwiedzanie odbywało się w biegu. Nie lubię, gdy zwiedzam jakieś miasto i nie mogę chwilę się zatrzymać, pooglądać wszystko. Muszę szybko iść dalej, bo "nie ma czasu". Po za tym zwiedzenie Warszawy w kilka godzin jest chyba niemożliwe. Udało nam się zobaczyć stadion narodowy, Stare i Nowe Miasto, Złote Tarasy i Pałac Kultury i Nauki, z którego widok jest niesamowity.
      Mimo wszystko na wycieczce bawiłam się dobrze. Tym bardziej, że to już ostatnia wycieczka z uczniami tej szkoły. Mam tylko nadzieję, że niebawem będę miała okazję dokładniej zwiedzić Warszawę i wtedy w pełni dostrzegę jej niezaprzeczalny urok :)






You Might Also Like

6 komentarze

  1. A ja wyjątkowo jak na koniec roku mam dużo energii ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to miasto! Super widoki :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/06/cocktail-is-always-good-idea-for-hot-day.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. do Warszawy często jeździłam będąc dzieckiem, ale już nic nie pamiętam :( trzeba zaplanować wycieczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam częsciej do Warszawy. A wiesz, zazwyczaj tak jest że tylko przyjezdni doceniają uroki Warszawy... Ja wolę inne miasta w Polsce jakoś... Ale fakt- zwiedzanie w biegu to nie zwiedzanie, nic zobaczyć nie można.

    OdpowiedzUsuń
  5. Również lubię zwiedzać w spokoju. W Warszawie już byłam kilkukrotnie mimo, że znajduje się dość daleko od mojego miejsca zamieszkania. Ostatnio byłam tam sama więc pozwoliłam sobie na spokojne zwiedzanie :)

    OdpowiedzUsuń

NellaNellStyle. Obsługiwane przez usługę Blogger.